Moje spojrzenie i podejście do inwestycji w kryptowaluty

By portfelbitcoin | News

Dec 10

Siedzę w krypto 5 lat i muszę się zgodzić z tezą, że tak łatwo jak można na krypto zarobić tak można i stracić. Jak uważam wcale nie przez nagłe wachania kursów ale przez ludzką pazerność i chytrość. Moja historia wygląda tak: Pierwszy rok zyskałem bardzo dużo potem dwa lata traciłem, prawie do zera. W trzecim roku powiedziałem sobie “Kamil, strata pojawia się wtedy kiedy sprzedajesz coś ze stratą.” Sam przed sobą ustaliłem, że nie interesuje mnie zysk w PLN czy USD tylko “więcej BTC”. Od tego czasu czyli przez okres 2 lat nie sprzedałem żadnego waloru ze stratą w BTC. Oczywiście na niektóre wzrosty trzeba było czekać półtora roku ale i one w końcu przyszły. Uważam, że najważniejsze to ustalić sobie kwotę którą można mrozić bez konieczności sprzedaży taniej niż się kupiło. Na tej zasadzie drugim krokiem jest założenie sobie najmniejszego procentu po wzroście którego wychodzimy z inwestycji (u mnie jest to 10% – 50%) oczywiście jeśli coś wzrośnie więcej, a tak się też dzieje to nie czekam aż spadnie do 50% tylko sprzedaje z większym zyskiem   To moja prywatna złota zasada. PS: Drugą absolutnie jest to by NIGDY nie kupować czegokolwiek po 50%+ wzroście w 24h. Nawet jeśli pare razy się pomyliłem i dany walor rósł nadal do 100,200 czy 300% to w większości przypadków nie inwestowanie “na szczytach” przyczyniało się do nie mrożenia kapitału na długi czas i ponoszenia strat w dłuższym okresie.

Leave a Comment:

Leave a Comment:

Optimized with PageSpeed Ninja